Alicja Lilianna Szpila
Alicja Lilianna Szpila

Tytuł pracy:
„O pustyni i lodzie”



Jak wyglądał proces powstawania? Z czego korzystałaś?
– Fotografia cyfrowa; Proces powstawania okładki składał się w dużej mierze z zanurzenia się w doznaniach somnambulicznych zimowych spacerów leśnych i obserwacji stopniowej „somnambulizacji” rzeczywistości, do czego dopiero pózniej dołączył obiektyw. Jednak okładka jest wynikiem próby znalezienia pewnej esencji wspólnej dla własnych doznań onirycznych, oraz tych które słyszę w interpretacjach artystów projektu, dlatego też etapowi postprodukcji towarzyszyły opowieści pochodzące z tego właśnie albumu.



Poprosiliśmy każdego o to, aby każdy zrobił małe poszukiwania w tematach somnambulizmu i oniryzmu przed przystąpieniem do tworzenia. Co w takim razie było inspiracją dla twojej pracy? O czym ona jest, albo jaka historia stoi za obrazem?
– Klimat somnambuliczno-oniryczny jest mi bardzo bliski. Jako że na codzień odczuwam nie tylko spójność, ale także potrzebę dostrajania własnego rytmu do tego co na zewnątrz, sezon jesienno-zimowym jest dla mnie zwykle spowity tym stanem, który odpowiednio wykorzystany potrafi stworzyć magiczną atmosferę. Moja historia wypełniona jest zadumą, głośną ciszą leśnych spacerów, zapachem i smakiem świeżo mielonych ziaren czarnej kawy po powrocie do ciepłego wnętrza wypełnionego światem „Twin Peaks”, „X Filesów”, „Rękopisu znalezionego w Saragossie”, „Harrego Pottera” i Shulza przy dzwiękach muzyki filmowej głownie z powyższych.



Czym dla ciebie jest praca z obrazem, dlaczego to robisz?
– Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć, ale przede wszystkim tworzenie i cały proces jest głęboką potrzebą towarzyszącą mi od zawsze. Jest to czas szczegółowej obserwacji tego co na zewnątrz, jak i wewnątrz, słuchaniem pieśni otoczenia, przeglądaniem się w sposobie jej odbioru, procesem uświadamiającym. Podróżą. Bywa wolnością i spełnieniem. Wolną ekspresją. Nadawaniem formy, wyrażaniem, tego co umyka słowom, logice. Kwestionowiem.

Chyba jest po prostu podążaniem za instynktem, wykozystywaniem wlasnego potencjału; wypełniając to co daje mnie poczucie sensu i wypuszczają z powrotem na zewnątrz. Myślę że inaczej człowiek się dusi. Ja na pewno.


–––––
Alicja Lilianna Szpila – międzydyscyplinarna artystka pracująca z fotografią, ruchomym obrazem, instalacjami i 3D. Często współpracująca z dźwiękiem i produkcją muzyczną.

https://alicjalilianna.com